Przeglądaj wg Autor "Zawada, Marian"
Teraz wyświetlane 1 - 5 z 5
- Wyników na stronę
- Opcje sortowania
Pozycja Duchowo-mistyczny komentarz do cyklu Elizeusza (1 Krl 19, 19 – 2 Krl 13, 21)Zawada, Marian (Wydawnictwo Karmelitów Bosych, 2009)Pozycja Jan Paweł II – „Papież karmelitański”Zawada, Marian (Wydawnictwo Karmelitów Bosych, 2010)Pozycja Le désir de Dieu dans le contexte de l’espérance surnaturelleZawada, Marian (Wydawnictwo Karmelitów Bosych, 2015)Zagadnienie pragnienia uświadamia całościowo dynamiczny wymiar natury ludzkiej i wyraża istotny nurt życia duchowego, który ujawnia się na trzech poziomach: ontologicznym (przechodzenia z możności do aktu); potencjalności (poziom władz i możliwości dokonywania) oraz relacyjności (wychodzenie i dążenie ku czemuś). Dzięki temu można sformułować wizję antropologiczną w dynamicznym jej ujęciu. Pragnienie może być rozumiane jako locus theologicus, gdy bierzemy pod uwagę obecność Boga i pragnienie kierowane ku Niemu. Pragnienie Boga oczyszcza struktury człowieka, czyniąc go jeszcze wyraźniej bytem transcendentnym. W dziedzinie duchowości, gdzie podstawy jej związane są z cnotami teologalnymi, najłatwiej dostrzec korelację pomiędzy pragnieniem i nadzieją teologalną. Gdy uświadomimy sobie, że struktura pragnienia (element antropologiczny) odpowiada strukturze nadziei nadprzyrodzonej (element teologiczny), możemy wskazać na kilka istotnych punktów zbieżnych, w których pragnienie i nadzieja się spotykają i wzajemnie wzmacniają. Z bardziej filozoficznego punktu widzenia fenomen pragnienia i nadziei spotykają się w realności przedmiotów, które ujmują (np. realność nieba, realność zbawienia). Pragnienie i nadzieja dotyczą rzeczywistości realnej, choć jeszcze niewidocznej, danej w przeczuciu, które porusza pragnienie ku zjednoczeniu z Boską Realnością. Nieusuwalna różnica pomiędzy Stwórcą i stworzonym ciągle budzi, wzmaga pragnienie oraz nadzieję pełniejszego poznania i zjednoczenia. W pragnieniu i nadziei przekracza się to, co aktualne i dostępne, by otworzyć się na to, co możliwe. Jednak nadzieja nadprzyrodzona posiada treść różną (wymiar Boski) od tego, czego człowiek się spodziewa (wymiar ludzki). Nadzieja rządzi się Boską hojnością i nie jest ograniczana ludzkim wyobrażeniem. Kluczem do nadziei jest „wszystko”, co może ofiarować w miłości Bóg. Ufność staje się drogą do pełni Boskiego daru, czyli daru niewyczerpanego. W tym sensie pragnienie i nadzieja sięgają zawsze „po nowe”, teraz jeszcze niedostępne, ale jednocześnie sięgają „poza granicę”. Nadzieja wyprowadza człowieka dzięki pragnieniu poza to, co dla niego jest dostępne. Natomiast z teologicznego punku widzenia pragnienie i nadzieja spotykają się najmocniej w następujących kategoriach: tajemnica, obietnica, dar. Dostęp do nich jest ograniczony ze względu na ludzką naturę (zawężony zmysłowo zakres poznawczy), a także zdeformowany przez grzech (deformacja świadomości i ograniczenie możliwości odczytywania prawdy w rzeczach), co należałoby uwzględnić jako zakres błędu w procesie konstytuowania metody ujmowania natury rzeczy. Błąd ten szczególnie dotyczy rzeczywistości danych w pragnieniu i w nadziei, które nie są dostępne ani zmysłowo, ani przystępne w ludzki sposób. Tajemnica najlepiej ujmuje rzeczywistość, która jest treścią pragnienia i nadziei, gdyż dana jest w sposób ukryty (niejawny) i bardziej jest przedmiotem przeczucia niż percepcyjnego ujęcia. Można to nazwać życiem pośród zwiastunów. Tajemnica zostaje ujęta przez Boga jako obietnica, czyli coś, co zostało przez Niego przygotowane, w czym może człowiek uczestniczyć. Obietnica zmienia stosunek do tego, co jest (modi essendi), gdyż osadza życie w tym, czego jeszcze nie ma (modi desiderandi). Ostatecznie pragnienie i nadzieja formułuje się jako sposób zamieszkania (por. J 14, 2. 23).Pozycja Towards an Understanding of Desire as a locus theologicusZawada, Marian (Wydawnictwo Karmelitów Bosych, 2013)Celem artykułu jest uświadomienie teologicznego znaczenia pragnienia w życiu człowieka, a także w doświadczeniu religijnym. Aby mówić o pragnieniu w sposób wystarczająco zintegrowany, należy dostrzec jego obecność i funkcjonowanie na każdym z istotnych poziomów w strukturze człowieka: ontologicznym, potencjalny (poziom władz duchowych) oraz relacyjnym. Takie ujęcie gwarantuje całościowy ogląd pragnienia jako czegoś, co w sposób zasadniczy „porusza” człowieka. Locus theologicus odsłania swe znaczenie w stosunku do Boga i wiary. W dziedzinie pragnienia można wyróżnić na poziomie naturalnym – naturale desiderium Dei, oraz na poziomie nadprzyrodzonym – pragnienie ożywione łaską i wiarą. Pragnienie Boga (humanum desiderium Dei) jest w swej naturze nie tyle sygnalizowaniem jakiegoś religijnego braku, co odpowiedzią na Boskie pragnienie, pragnienie Tego, który człowieka zapragnął (stworzył i przeznaczył do zbawienia). Pragnienie Boga osiąga swe właściwe znaczenie, gdy dokonamy rozwarstwienia doświadczenia, rozróżniając w nim to, co przeżyte (gr. empeiria) i co wyraża istotę tego, co „przeszło” przez człowieka, od tego, co jeszcze nie zostało przeżyte, ale jest dane w upragnionej przyszłości. Należy wydobyć tu odrębną relację wobec tego, co doświadczone, a tego, co ma nadejść czy jest spodziewane. Wydaje się, że teologia nie posiada właściwego narzędzia (i aparatu poznawczego), by obcować i kierować się ku temu, co nadchodzi. To „bycie rozpiętym” pomiędzy skierowaniem się ku temu, co już historyczne, a tym, co nie zostało jeszcze dotknięte i osadzone w czasie, pozwala wypracować nową perspektywę teologiczną, która rozróżnia „minione” od „nadchodzącego” i stara się zaofiarować i wypracować nowy klucz dla tych dwóch kierunków oraz wykorzystać tę różnorodność ukierunkowań. Pragnienie Boga ze swej natury wchodzi w przestrzeń najbardziej intensywnego kontaktu z Bogiem i będąc potwierdzeniem dla wiary, może w sensie osobistym czy wspólnotowym (eklezjalnym) stanowić odrębny typ doświadczenia religijnego. Może stanowić, obok doświadczenia (które obejmuje to, co przeżyte), inny typ religijnej aktywności, ogarniającej to, co jeszcze się nie dokonało. Pragnienie Boga jest więc optymalnym wyposażeniem antropologicznym, w którym może objawiać się skutecznie nadzieja. Tak ujęte pragnienie Boga może być wykorzystane jako nowa przestrzeń w teologii. Pragnienie samo w sobie może być nowym narzędziem teologicznym, przydatnym czy to w nowej ewangelizacji, czy w spotkaniach różnych duchowości, wreszcie w przestrzeni spotkania na rzecz dialogu międzyreligijnego bądź ekumenicznego.Pozycja Trzy epizody z życia Eliasza w interpretacji duchowo-mistycznejZawada, Marian (Wydawnictwo Karmelitów Bosych, 2008)