Roczniki Teologiczne, 2015, T. 62, nr 2
Stały URI dla kolekcjihttps://theo-logos.pl/handle/123456789/19736
Przeglądaj
Przeglądaj Roczniki Teologiczne, 2015, T. 62, nr 2 wg Temat "Bóg Ojciec"
Teraz wyświetlane 1 - 2 z 2
- Wyników na stronę
- Opcje sortowania
Pozycja Natura Boga a płeć człowiekaKunka, Sławomir (Wydawnictwo Towarzystwa Naukowego Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, 2015)Mężczyzna i kobieta są określeni przez swoją płeć nie tylko na poziomie biologicznym, ale osobowym. Dzięki niej mają zdolność tworzenia communio personarum. Na tej zasadzie także ludzka płciowość uczestniczy w obrazie i podobieństwie człowieka do Boga. Poprzez płeć zostaje udzielony ludziom dar macierzyństwa lub ojcostwa, który swe źródło ma w Bogu. Człowiek jest obrazem swego Stwórcy, ale natura Boga przewyższa wszelkie stworzenia. W Starym i Nowym Testamencie Bóg objawia się człowiekowi, posługując się ludzkim językiem, pojęciami i obrazami. Także język teologii często posługuje się analogią. Gdy Pismo św. nadaje Bogu cechy męskie lub żeńskie, kiedy porównuje miłość Boga do miłości ojca lub matki, to czyni to przez analogię. Użyte porównanie idzie w parze z nie-podobieństwem, gdyż Bóg zawsze jest Inny. Boże ojcostwo i macierzyństwo nie są tego samego poziomu co ludzkie rodzicielstwo. Bóg jest ponad płciowością. Język Biblii, a za nim język teologii, posługuje się kategoriami antropomorficznymi. Mówi się zatem w teologii o odwiecznym rodzeniu, które stanowi element wewnętrznego życia Boga. Jest to rodzenie ponadpłciowe. Nie jest ani męskie, ani kobiece. Jest Boskie ze swej natury. Również o Bożym ojcostwie mówi się w nadludzkim sensie. Chrystus, Syn Boży, objawia Boga jako Ojca właśnie w znaczeniu ponadcielesnym, całkowicie Bożym. W Biblii są także obrazy miłości Boga porównane do miłości macierzyńskiej. Biblia jednak nie nazywa Boga Matką, ale właśnie Ojcem. Tak jest w tekstach modlitw Starego Testamentu i w przekazie Ewangelii (zob. Mk 14, 36). Bóg jest czystym duchem, w którym nie ma miejsca na różnicę płci (KKK 370), ale człowiek, będąc obrazem Boga, realizuje go osobowo poprzez swoją płciowość: jako matka albo ojciec. W związku małżeńskim poprzez communio personarum kobieta i mężczyzna najwyraźniej ujawniają, że są stworzeni na obraz i podobieństwo Jedynego Boga w Trójcy Świętej. Ojcostwo Boga jest źródłem ludzkiego bycia matką czy ojcem. Dlatego dziecko jest przede wszystkim dzieckiem samego Boga, bo wszelkie życie pochodzi jedynie od Boga, a każdy człowiek jest bezpośrednio na Jego obraz. Genealogia każdej osoby ludzkiej w Bogu znajduje swe źródło i tylko w Jego Ojcowskich ramionach może znaleźć dopełnienie (zob. Łk 23, 46 i Ef 1, 20). Człowiek świadomie czerpie z miłości Trójcy Świętej, gdy w Duchu, z pokorą i ufnością, woła do Boga: Ojcze nasz... Tego nauczył człowieka Boży Syn.Pozycja Trinity and Church in the Light of Vatican II’s Constitution ‟Lumen Gentium”Siwecki, Leon (Wydawnictwo Towarzystwa Naukowego Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, 2015)Konstytucja dogmatyczna o Kościele Lumen gentium przyczyniła się do pogłębienia analizy trynitarnego charakteru Kościoła. Relacja owa dotyka nie tylko natury początku Kościoła, ale odnosi się również do jego permanentnej struktury, zgodnie z twierdzeniem patrystycznym Ecclesia de Trinitate. Jego struktura jest de unitate Patris et Filii et Spiritus Sancti plebs adunata (LG 4). Ecclesia de Trinitate wskazuje nie tylko na fakt, że Kościół rodzi się z tajemnicy trynitarnej Boga, lecz także przypomina, że jego natura jest przeniknięta Trójcą. Życie oraz posłannictwo Kościoła można ująć, w sposób analogiczny, w perspektywie życia wewnątrztrynitarnego. Tym samym Kościół stanowi owoc Boskiego planu zbawienia. Bierze początek z odwiecznej i szczodrobliwej miłości Ojca (LG 2). Owa miłość objawiła się i zrealizowała poprzez wcielenie, śmierć i zmartwychwstanie Syna (LG 3) oraz poprzez nieustanną i ożywiającą obecność Ducha Świętego (LG 4). Należy jednak rozważnie wyrażać owe istotne relacje, unikając „nieuzasadnionych” i wymuszonych odniesień struktury Kościoła do natury Boga Trójjedynego. Warto bowiem pamiętać, jak przypomniał Kard. Ratzinger (OR 8.11.2000), o ostrożności wobec rozprzestrzeniającej się tendencji, która bezpośrednio transponuje tajemnicę trynitarną na strukturę Kościoła.